Minął tydzień po nim drugi

półki kuchenne |Bet365 |Wakacje

„Minął tydzień, po nim drugi, trzeci... Człowiek ze stali już zupełnie znośnie posługiwał się rękami. Mógł podnieść do poziomu oczu szklankę pełną wody, nie uroniwszy ani jednej kropli. Mógł zawiązać węzełek na cienkiej nitce, nawlec igłę. Mógł narysować ołówkiem na papierze niezgrabne litery, przypominające uczniowskie bazgroty. Należy przyznać, że był to wielki sukces! Nieopanowane początkowo ruchy Haryego stawały się coraz bardziej płynne. Mózg podporządkowywał sobie skomplikowany układ wykonawczy.
I oto nadszedł dzień, gdy człowiek ze stali zrobił pierwszy krok. Ciałoproteza stało się giętkie i posłuszne.
Profesor zbadał siłę swego wychowanka. Rezultat okazał się wstrząsający. Żaden z będących do dyspozycji siłomierzy nie mógł określić siły Harryego. Zupełnie swobodnie zawiązywał on węzeł na metalowym pręcie dwucentymetrowej grubości. Samson stworzony za pomocą ludzkiego geniuszu!
Profesor Traube zląkł się. Oto stanęła przed nim groźna maszyna bojowa z żywym mózgiem, ludzkim. Czegóż się obawiał Przecież wiedział, że świadomość człowieka ze stali z każdym dniem się umacnia. Tak, wiedział. Lecz wiedział również o istnieniu układu pozawzgórzowego, szybszego niż świadomość, mało jej podporządkowanego. I to właśnie napawało profesora obawą.“(10)

<<<< Bo nie należał do typu ludzi | Swit wstawał różowozielonkawy >>>>

Jedzenie to nie tylko przyjemność |literatura po angielsku |Hotele w Warszawie